Ostatnio miałem przyjemność uczestniczenia w rodzinno-koleżeńskim, motolotniowym wypadzie na Mazury. Świetna atmosfera połączona z pięknymi widokami i super warunkami pogodowymi zrobiły swoje, uatrakcyjniły „wypad”. Może nie był długi, raptem dwa dni, ale to w zupełności wystarczy by się zresetować. Liczę, że to stanie się nowa tradycją, wyprawa na kilka motolotni, przynajmniej raz w roku. Chciałbym podzielić się z Wami krótkim filmem, w skrócie pokazującym odwiedzone miejsca. Te lądowiska/lotniska odwiedziliśmy: Kętrzyn-Wilamowo, Mrągowo-Nikutowo, Dejguny, Giże, Makosieje.
Nieprzerwalnie zapraszam Was do AirMARIO i do Chrcynna.